PLK: Co dalej z kutnowską koszykówką?

20.05.2017 10:12:00 | KKS Pro-Basket Kutno

Ciekawy wywiad z prezesem klubu KKS Pro-Basket Kutno - Panem Mariuszem Piątkiem przeprowadził menadżer zespołu Polfarmexu - Dorian Koralewski.

Panie Prezesie, od czego zacząć?

Tytułem wstępu chciałbym naświetlić kilka kwestii, które często są mylone przez wielu dziennikarzy, a przez to wprowadzają niepotrzebne zamieszanie. Chcę Państwu wyjaśnić, że KKS PRO-BASKET KUTNO oraz KKS PRO BASKET KUTNO S.A. to dwa różne podmioty. Prezesem stowarzyszenia KKS PRO-BASKET KUTNO, które zajmuje się szkoleniem młodzieży, jest Pan Sławomir Erwiński. Prezesem KKS PRO BASKET KUTNO S.A., podmiotu odpowiedzialnego za funkcjonowanie drużyn grających w profesjonalnych ligach seniorskich (PLK oraz II Liga) jest Mariusz Piątek.

Polfarmex jest nazwą własną zakładów farmaceutycznych będących tytularnym sponsorem drużyny reprezentującej nasz klub w rozgrywkach seniorskich. Nie jest to jednoznaczne z tym, że spółka Polfarmex S.A. jest właścicielem klubu, jak również nie jest prawdą, aby prezes Stowarzyszenia KKS PRO-BASKET KUTNO Sławomir Erwiński był prezesem firmy Polfarmex S.A.

Co wydarzyło się w sezonie 2016/2017, że dobrze zapowiadająca się drużyna Polfarmex Kutno zakończyła rozgrywki na ostatnim miejscu w tabeli.

Prawdą jest, że tegoroczne rozgrywki nie były takie jakich byśmy oczekiwali. Miało na to wpływ kilka czynników. Nie jest tajemnicą, że nasz klub dysponował jednym z niższych budżetów w lidze. Budując budżet na sezon 2016/2017 byliśmy świadomi tego jakie środki posiadamy i w oparciu o nie staraliśmy się zakontraktować zawodników. Niespodziewanie ze współpracy z klubem wycofało się dwóch istotnych sponsorów. Tej sytuacji nie mogliśmy wcześniej przewidzieć, natomiast zawodnicy byli już wcześniej zakontraktowani. W związku z tym w budżecie klubu pojawiła się znacząca luka, której nie było łatwo w szybkim tempie uzupełnić.

Kolejnym czynnikiem był naszym zdaniem nie najlepiej zbudowany zespół. We wcześniejszych latach udawało się nam dobierać zawodników, którzy tworzyli jeden organizm. W tym roku pojawiło się zbyt dużo indywidualnych charakterów, które ciężko było ze sobą zespolić.

Można również dodać, że w minionym sezonie walczyliśmy z plagą kontuzji.

W takim razie czy odejście kilku zawodników miało wpływ na dalsze funkcjonowanie zespołu?

Przede wszystkim przy tym pytaniu chciałbym podziękować całemu zespołowi, który został z nami do końca i mimo wszystko nie poddał się zostawiając serce na parkiecie. Faktem jest, że w związku z pewnymi problemami finansowymi Zarząd klubu umożliwił zawodnikom rozwiązanie kontraktu na ich prośbę. Odejście niektórych z nich było dla nas dużym zaskoczeniem i w rezultacie doprowadziło do problemów w rotacji. Klub starał się pozyskać na ich miejsce nowych zawodników, mimo wszystko nie przyniosło to oczekiwanego efektu.

Panie Prezesie, odcinając się od przeszłości porozmawiajmy o tym co dalej z kutnowską koszykówką?

Pragnę zapewnić, że Zarząd Spółki Akcyjnej nie zamierza ogłosić upadłości, jak to można przeczytać w niektórych mediach. W chwili obecnej prowadzimy szereg rozmów z potencjalnymi sponsorami.

Panie Prezesie, trzy sezony temu drużyna Polfarmex Kutno sportowo awansowała do ekstraklasy, teraz również sportowo spada do I ligi. Jak Pan się do tego ustosunkuje?

Sportowo faktycznie spadliśmy do I ligi. Jednakże naszym zdaniem nie zamyka nam to drogi do udziału w rozgrywkach PLK. Podstawowym problemem jest budżet. W momencie spłaty wszelkich zobowiązań oraz pozyskaniu pieniędzy pozwalających grać w ekstraklasie Klub przystąpi do rozmów z przedstawicielami władz PLK S.A.

W Dzienniku Łódzkim ukazał się artykuł, w którym to Prezes stowarzyszenia KKS PRO-BASKET KUTNO Pan Sławomir Erwiński odnosi się do budżetu klubu. Jakie jest Pana zdanie na ten temat? 

Myślę, że Pan Erwiński powiedział wszystko. Ja sam popieram tą wypowiedź. Uważam, że budżet na poziomie 4 milionów złotych pozwoliłby nam na grę i bezpieczną pozycję w tabeli w rozgrywkach Polskiej Ligi Koszykówki.

Co w sytuacji, w której Klub nie zbuduje budżetu na rozgrywki PLK?

W takiej sytuacji pozostaje nam gra w I lidze. Będziemy budować zespół, szukać sponsorów i przygotowywać się do szybkiego powrotu na parkiety PLK. Musimy wyciągnąć wnioski z minionych sezonów. Nie możemy powielać popełnionych błędów niezależnie od tego czy to będzie gra w I lidze czy w ekstraklasie.

Jak Pan się odniesie do ostatnich informacji na temat Pana Sławomira Erwińskiego – prezesa stowarzyszenia KKS PRO-BASKET KUTNO i jego problemów prywatno-zawodowych.

Przede wszystkim nie łączmy spraw prywatnych z zawodowymi. Kutnowska koszykówka wiele zawdzięcza Panu Sławomirowi Erwińskiemu ale jego prywatne problemy nie powinny być utożsamiane z klubem KKS PRO BASKET KUTNO S.A. i drużyną Polfarmex Kutno.

Panie Prezesie na zakończenie naszej rozmowy co chciałby Pan powiedzieć naszym kibicom?

Naszym kibicom wielkie dzięki za trzy sezony wsparcia, wyjazdów i świetnego dopingu. W dwóch ostatnich sezonach odnosiliśmy sukcesy sportowe i do tych sukcesów powrócimy. Miniony sezon pokazał nam jak wiele jeszcze musimy się nauczyć w kwestiach organizacyjnych, sportowych zarówno my jako zarząd, nasi kibice, aby tworzyć jeszcze lepsze widowiska sportowe. Tak jak wcześniej wspomniałem musimy wyciągnąć wnioski z minionych sezonu. Wcześniejsze lata poświęcone budowaniu pozytywnego wizerunku wśród sponsorów i kibiców nie zostaną zmarnowane.

Dziękuje bardzo za rozmowę.

Dorian Koralewski

in4matica.pl